Cotton balls

Cotton balls mam i ja ! Jeden wieczór i wraz z moim Przedmężem stworzyliśmy 30 cotton balls. W instrukcji tworzenia podane było aby nitkę moczyć w kleju. Ja zrobiłam odwrotnie. Najpierw owinęłam balonik, potem zanurzyłam w wodzie z klejem. Suszenie na kaloryferze nie odbyło się bez żadnych wpadek. Cotton balls okazały się świetną zabawką dla Grafiego i Buni. W rezultacie klej słabo usztywnił sznurek, ale niezawodny lakier do włosów poradził sobie bez problemu. A oto efekt końcowy.

 Poniżej prezentuje się firanka uszyta na mojej Ewie.

Komentarze

Popularne posty