Wiosna
Dziś po dwóch dniach szarówki zza chmur wyjrzało Słońce. Ptaki śpiewają, po podwórku biega kot, już niedługo wiosna. Dość mam już tej zimy nie zimy. Kiedyś jak była zima to i śnieg leżał, i bałwana można było ulepić, a teraz? Teraz to już nie ma co narzekać tylko cieszyć się nadchodzącą wiosną, przebiśniegami i krokusami.



Komentarze
Prześlij komentarz